Słowo wstępu.

Cześć! Każda z nas jest inna i wyjątkowa, ale wszystkie potrzebujemy czasem chociaż chwili wytchnienia, chwili gdy spoglądamy w lustro i nie widzimy cellulitu na pupie, kilku nowych zmarszczek czy kolejnego siwego włosa, widzimy silną kobietę, która mimo ogromu przeciwności potrafi dalej stawiać czoła codzienności, być piękną, mądrą kobietą, może nieco roztargnioną, naiwną czy zagubioną, nieważne. Jednak, jeżeli możemy nazwać siebie kobietą, sprawmy by to słowo znaczyło więcej, niż inni potrafią sobie wyobrazić.

piątek, 3 sierpnia 2012

Masaż antycellulitowy bańką chińską

Mało która z nas może cieszyć się z idealnie gładkiej pupy czy ud. Dziewczyny, które dumnie kroczą po plaży z piękną figurą także najczęściej stając sam na sam przed lustrem zauważają TEN mankament - cellulit. Nie jest on na pewno chorobą, ale drobnym mankamentem, który części z nas może spędzać sen z powiem - i owszem.

Jest wiele skuteczniejszych lub mniej skutecznych metod na zniwelowanie cellulitu, ja dziś chciałabym napisać co nie co o nieskomplikowanej metodzie i co ważniejsze całkiem niedrogiej, którą możemy praktykować same w domku.

Bańka chińska jest to gumowe urządzenie, które podczas zaciskania na naszej skórze doprowadza do jej zassania, w wyniku czego usprawnia się działanie malutkich naczynek włosowatych w miejscu przyłożenia, które szybciej tłoczą krew co daje szybszy metabolizm i usuwanie toksyn(które są współwinowajcami powstawania pomarańczowej skórki), grudki tłuszczu zostają rozbijane, obrzęki zmniejszone.

Cena za cztery gumowe bańki chińskie, takie jakie na zdjęciu oscyluje w granicach 30 zł. Dodatkowo trzeba posiadać oliwkę, dla poślizgu. Polecam oliwkę antycellulitową do masażu z Ziai, ale równie dobrze może to być zwykła oliwka np dziecięca.


Jak się zabrać do masażu i jak masować:

Musimy wygospodarować sobie jakieś 40 minut, najlepiej miejsca objęte cellulitem pobudzić kilkominutowym intensywnym ręcznym masażem, kilkoma ćwiczeniami, rękawicą pod prysznicem itp. Następnie rozprowadzamy oliwkę na jedną nogę, musi być jej tyle, alby bańka swobodnie ślizgała się po skórze. Jeżeli masujemy uda, zaczynamy nad kolanem i ciągniemy ją POWOLI w górę, zgodnie z krążeniem, nigdy na odwrót. Niestety przez pierwsze 2-3 tygodnie masaż jest trochę bolesny, zwłaszcza wewnętrzna skóra ud jest wrażliwa, tam proponuje zasysać lżej. Skóra po przeciągnięciu bańki powinna być zaczerwieniona. Należy pamiętać, aby bańka nie pozostała długo zaciśnięta w jednym miejscu, ponieważ zrobi nam się tam krwiak.

Przeciwwskazaniami do masażu są:
  • okres, 
  • skłonności do pękających naczynek, 
  • kobiety w ciąży powinny uważać na siłę zasysania i unikać stawiania ich na brzuchu.
Masażu nie powinno się przeprowadzać codziennie. Opisany tu przeze mnie czas (30 min) jest dobry na masaż wykonywany co drugi, trzeci dzień.
Całkowity czas masażu nie powinien przekraczać 30 minut (po 15 minut na jedną nogę).
Nie powinniśmy zasysać baniek tak mocno, aby powstawały krwiaczki, ponieważ to niszczy naczynia krwionośne, a co za tym idzie, nasza praca przynosi mniej efektów.
Preparaty antycellulitowe najlepiej wmasować na gorącą po masażu skórę.
Odrywając bańkę przyciskajmy ją lekko, nie ciągnijmy.
 W czasie masażów powinniśmy trzymać zdrową dietę, pić dużo wody, także zielonej, czerwonej herbaty.

Efekty: skóra bardziej ujędrniona, elastyczna, mocniejsze naczynia krwionośne, usunięcie toksyn, cellulit rozbity. Po jakim czasie możemy to zobaczyć? Niestety na wyhodowanie cellulitu trochę czasu potrzeba, tak samo na pozbycie się go. Mniej więcej po miesiącu powinniśmy jednak zobaczyć wyraźną różnicę w wyglądzie naszych problemowych miejsc. Wszystko zależy od naszego zaangażowania, rodzaju cellulitu i jego stopnia.
Kiedy uzyskamy zadowalający efekt proponuje profilaktycznie wykonywać masaż chociaż raz w tygodniu

Najlepsze efekty uzyskamy w zestawieniu: zdrowa dieta + ćwiczenia + masaże.

Niestety to co nas gubi to systematyczność i nasz słomiany zapał:(. Ja sama cellulit zawdzięczam hormonom. Masowałam się wiosną prawie miesiąc co drugi, trzeci dzień. Trzymając jedynie dietę i wykonując regularnie masaż efekty dało się zauważyć, znikome, ale były. Teraz mam zamiar spróbować suplementów odprowadzających zatrzymywaną w organizmie wodę + ćwiczenia + rzadsze masaże + jakiś może balsam.
Zobaczymy :)

Poniżej zamieszczam ulotkę załączoną do moich baniek chińskich. Zapisane sa tam ogólne właściwości baniek i zastosowanie ich w leczeniu innych schorzeń.





1 komentarz:

  1. Kochane mam pytanko jak robicie masaż?
    spodob 1 *raz przyssana banke pzresówacxie gora dół bez odrywania jej od skory
    czy
    sposob 2*przykłądam banke na dole przesówam w gore odrywam i znow przystawiam na dole .....?????

    prosze o odp:))))))))

    OdpowiedzUsuń